Tęsknota za grillem

U mnie jak już Nowy Rok minie, to już jest prawie wiosna. Nie żebym nie lubiła zimy, każdą porę roku lubię, bo każda ma swój urok. Ale ostatnio mam ochotę na grilla. Wiem że trzeba trochę jeszcze poczekać, ale zrobiłam namiastkę grilla szaszłyki. Podałam je ze zapiekanymi ziemniaczkami.

Do przygotowania szaszłyków użyłam fileta z indyka, przyprawionego przyprawa go grilla, cebule oraz czerwoną paprykę. Niestety grilla nie mam w domu, więc musiałam się zadowolić z piekarnika.

Ziemniaczki najpierw podgotowałam, a później opiekałam we frytkownicy.

4 Responses to Tęsknota za grillem

  1. Ania napisał(a):

    za mną też ostatnio chodzą takie pieczone szaszłyki z piekarnika:) tylko czekam na wolniejszą chwilę by zrobić sobie na obiad – ach ten okres przedsesyjny:(

  2. Salvador Dali napisał(a):

    mmm.. kocham saszłyki, jeszcze z takimi dodatkami;D

    cud,miód,malina!

  3. ja też tęsknię za grillem, a najbardziej chyba za wszystkim, co z nim związane 🙂 Śliczne szaszłyczki, zachęcają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *