Pączki na parze

Nigdy sama nie robiłam pączków na parze, ale tylko z tego powodu że nie lubię robić ciasta drożdżowego. Nie z tego powodu że jest pracochłonne, ale mama uczyła mnie że ciasto ma być bardzo luźne wtedy po upieczeniu jest bardziej pulchne. I coś jest w tym prawdy, bo gdy w szkole (gastronomicznej), uczyli nas robić ciasto drożdżowe był nieco twarde i po upieczeniu tez było mniej pulchne niż mamy. Mama zawsze powtarzała że trzeba ciasto wyrabiać długo, aby jak najwięcej wtłoczyć powietrza (maja powstawać, pęcherzyki powietrza) i ciasto nie może się kleić do rąk. Zawsze robiłam pod okiem dobrego specjalisty w osobie mojej mamy i wychodziły.

Więc gdy dzieci poprosiły o pączki na parze, nie mogłam odmówić, ale wiedziałam też, że nikt mi już nie pomoże i muszę się zdać sama na siebie. Ale miałam do pomocy Karolinkę moją córkę, więc wyszły.

Pączki na parze
Pączki na parze

 

Składniki 28 -30 sztuk:

800g mąki na rozczyn plus mąka do podsypywania na stolnicy
200g cukru
szczypta soli
½ l mleka
60g drożdży
150 ml oleju
6 żółtek

Z ok 300g mąki, drożdży, mleka i cukru zrobić rozczyn.

Drożdże rozkruszyć, a następnie rozetrzeć z cukrem. Gdy się rozpłyną, wlać do nich lekko podgrzane mleko.

Mąkę wsypać do miski ( w środku zrobić zagłębienie), wsypać szczyptę soli. Wlać drożdże, wymieszać łyżką drewnianą i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok 30 minut.

Gdy rozczyn już jest wyrośnięty dodać olej, żółtka w temperaturze pokojowej oraz resztę mąki (mąkę wsypywać małymi partiami, bo możemy mieć różne rodzaje mąki i może pójść  nieco mniej lub odrobine więcej). Ciasto wyrabiamy ręką do momentu aż zaczną pojawiać się pęcherzyki i nie będzie kleić się do rąk (ale nie może też być zbyt twarde, później ciężko będzie się wyrabiać bardzo miękkie ciasto, ale są o wiele smaczniejsze). Wyrobione ciasto oprószyć mąka, przykryć  ściereczka i odstawić w ciepłe miejsce.

Pączki na parze
Pączki na parze

Jeżeli nie chcemy tylu pączków na parze możemy zrobić zwykłe pączki z dżemem i smażone w głębokim tłuszczu. Ciężko się do nich nakłada dżem, więc wałkuję ciasto nakładam na nie dżem i przykrywam drugim kawałkiem ciasta, i wykrawam szklanką (niedługo pokaże jak to zrobić bo teraz zapomniałam zrobić zdjęcia).

Pączki na parze
Pączki na parze

Gdy ciasto wyrośnie po ok 1-1,5 godziny. Zaczynamy wyrabiać pączki. Stolnice podsypać mąką, wszystkie ciasto wyłożyć na stolnice i rozwałkować na grubość ok. 1 cm. Szklanką wycinać krążki i odstawić jeszcze na 10-15 minut do wyrośnięcia.

W wysokim garnku nalać do połowy wody. Na górze obwiązać go gazą. Gdy woda będzie się już gotowała poukładać na gazie pączki (zrobić przerwy bo ciasto jeszcze rośnie). Przykryć pokrywką i po ok 10 minutach można wyjmować.

Można podawać z sokiem malinowym.

2 Comments Add yours

  1. Salvador Dali napisał(a):

    ja kooocham kluski na parze <3 są cudowne!

    A jak Wam wyrosły! 🙂

  2. Ania napisał(a):

    mniam! 🙂 wspomnienie dzieciństwa, babcia robiła najlepsze na świecie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *