Burgery

Mimo że urodzinki synka, były prawie miesiąc temu, zostały mi jeszcze burgery. Dzieciaki były zachwycone że, na kolację będzie coś innego niż frytki.

Bułeczki:

10g drożdży
250 g mąki pszennej
szczypta soli
szczypta cukru
½ szklanki mleka
1 jajko + jedno do smarowania
 1 łyżka masła + 1 do polania upieczonych bułeczek

Drożdże rozpuścić w letnim mleku z cukrem oraz łyżką mąki. Resztę mąki przesiać przez sito. Wyrośnięte drożdże wymieszać z roztrzepanym jajkiem i powoli wyrabiać. Następnie dodać łyżkę roztopionego masła i mąkę i wyrabiać kilka minut. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Gdy ciasto już wyrośnie urywać kawałeczki ciasta i formować z nich małe  kuleczki. Układać na blachę wyłożoną papierem. Każdą bułeczkę posmarować  roztrzepanym jajkiem.
Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 20 minut, aż się zarumienią. Przed końcem pieczenia polać stopionym masłem.

 Kotleciki

2 filety drobiowe
1 jako
sól, pieprz,
bułkę tartą
zielona pietruszka,

Wykonanie:

Filety zmielić , dodać jako, przyprawy , zieloną pietruszkę oraz bułkę tartą, tak aby masa mięsna nie była zbyt rzadka. Uformować małe kotleciki i usmażyć na patelni (ja smażyła na patelni do grillowania, od czasu do czasu skropiłam oliwą). Kotleciki po usmażeniu ciepłe podawać z bułeczką.
Kotleciki można doprawić do swojego smaku, ale wiadomo jak to jest z dzieciakami, zwłaszcza gdy jest ich dużo i każdy ma inny gust.
Dzieciaki nie chciały, ale można podać z pomidorem, sałatą i polane sosem do hamburgerów lub keczupem.

IMG_1264

Na urodzinach były też owoce.

8 Comments Add yours

  1. Ciążowe Zachcianki napisał(a):

    Ja ostatnio też robiłam burgery, ale poszłam na łatwiznę – użyłam bułek sklepowych:)

  2. Salvador Dali napisał(a):

    burgery domowe zawsze dobre 😀

    Ja dołożyłabym tylko jakiegoś pomidora, sałatę? 🙂

  3. Ania napisał(a):

    domowe mini burgery to świetna opcja na imprezy, ja też bym warzywka dodała:)

    1. Ela napisał(a):

      Jak dodałam, to dzieciaki marudziły i wyciągały warzywka. A wogóle to pierwszej tury z warzywami, nie zdażyłam zfotografować. Dopiero druga tura była uchycona na zdięciu, i tu już nie mogło być warzyw takie było życzenie małych gości.

  4. Agnieszka napisał(a):

    Domowe burgery to fajna sprawa. Na mieście staram się w ogóle ich nie jeść. Pozdrawiam

  5. Natalia - Poezja Smaku napisał(a):

    Też bym była zachwycona 🙂

  6. Zakątek Smaku napisał(a):

    Domowe najlepsze! Genialna kompozycja z owoców! Super jest mieć taką mamę:)

  7. Michał napisał(a):

    Przyglądałem się zdjęciom i myślałem, że burgery przygotowane są w połówkach z ciasta "ptysiowego" 🙂  A tu zmyła… własne bułeczki. Super. A i owoce przydadzą się na zmienną pogodę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *